19 czerwca 2012

Discotex we Wrocławiu

2 czerwca, we wrocławskiej Hali Stulecia, odbył się Disco Music Festival z gwiazdami z lat 70', 80' i 90'. Nie mogłem przegapić takiej okazji i postanowiłem wybrać się na ten koncert. Już na moście Grunwaldzkim utknąłem w korku, gdzie powoli podjeżdżałem do celu. Przejechanie odcinka około 1 km, zajęło więcej czasu niż dojazd z Oławy. Po dotarciu na miejsce pojawił się problem z parkingiem, a koncert już się zaczął. Kolejne 15 minut i udało się zaparkować na parkingu przy hali jako przedostatnia osoba - szybciutko udałem się do wejścia. Tam jakaś dwustumetrowa kolejka do wejścia, na szczęście bilet kupiłem w przedsprzedaży, więc spokojnie przesuwałem się do sali.
Podekscytowany muzyką, która docierała do moich uszu jeszcze na zewnątrz, wreszcie dotarłem na koncert. Miejsce wykupiłem siedzące, ponieważ trzy godziny skakania non stop to już nie dla mnie.

20 maja 2012

Liga Mistrzów


Przed laty, kiedy byłem małym chłopcem, nie wyobrażałem sobie życia bez piłki nożnej. Nic się nie liczyło, ani polecenie rodziców, ani prośby kolegów, tylko trening. Z tzw. "wywalonym językiem" trzy razy w tygodniu biegałem z Kamiennej na stadion, aby wykonywać polecenia trenera trampkarzy pana Misztala (przepraszam jeżeli przekręciłem nazwisko). Niestety wada serca przekreśliła moje marzenia o tej dyscyplinie sportu. Z biegiem lat moje zainteresowanie futbolem spadło niemalże do zera. Teraz oglądam tylko mecze reprezentacji Polskiej i to na turniejach wielkiej rangi, będzie ku temu okazja podczas czerwcowego Euro.W sobotę, 19 maja, rozegrano najważniejszy mecz piłkarski roku w Europie, a może i na świecie. W finale Ligi Mistrzów wystąpiły dwie najlepsze drużyny starego kontynentu, niemiecki Bayern i angielska Chelsea.

24 kwietnia 2012

Na 15-lecie zdobył złoto


Otwierając w 1992 roku klub bilardowy w ogóle nie myślałem o dyscyplinie sportowej. Przypadkowo zagrałem w Ośrodku Kultury w "barową ósemkę" i załapałem bakcyla. Kilka miesięcy później zwolnił się lokal na oławskim PKS, który wydzierżawiłem na klub. Na początku wstawiłem dwa stoły, tzw. kaczory, wielkie trumny z ostrymi wykończeniami. Z ilu palców polała się krew, nie sposób było zliczyć. Od początku więcej w tym było rozrywki niż sportu, oczywiście rozgrywane były turnieje (turniej o sto żetonów - czy ktoś to jeszcze pamięta?) na zasadach raczej domyślnych i z czarną wbijaną po przekątnej. Z biegiem lat dokupiłem następne stoły i powoli zaczynałem myśleć o bilardzie jako dyscyplinie sportowej. W połowie lat dziewięćdziesiątych nawiązałem kontakt z Polskim Związkiem Bilardowym, który skierował mnie do ówczesnego wiceprezesa Bogusia Fortuńskiego. Konsekwencją był wyjazd do Lubina na Pol Tour.

19 kwietnia 2012

Na lekkim rauszu myśli się lepiej

Tak twierdzą amerykańscy naukowcy, którzy przeprowadzili w tym kierunku badania na grupie czterdziestu mężczyzn. Kieliszek wina do obiadu nie tylko rozwesela, ale wpływa pozytywnie na nasze zdrowie. Do takiego wniosku doszli amerykańscy lekarze, ale pamiętać trzeba, że wino to także alkohol i w większych ilościach negatywnie wpływa na organizm. Pite w umiarkowanych ilościach pozytywnie wpływa na serce i chroni przed chorobami nowotworowymi. Amatorzy wina w zasadzie nie tyją, w odróżnieniu od zwolenników mocniejszych trunków, w winie jest mniej kalorii, a wódka i piwo to bomba węglowodanów, z którymi nasz organizm nie zawsze sobie radzi. 
Przed rokiem wstąpiłem do klubu 6win.pl, którego twarzą jest, Marek Kondrat - aktor, reżyser, biznesmen.

11 kwietnia 2012

Opoczno - historia zakupu

Na początku października, ubiegłego roku, zakupiłem w oławskiej firmie BMK-Profesjonalne Wnętrza płytki Opoczno Solar na schody na ganek. Ze względu na nietypowy rozmiar schodów wybór padł właśnie na Opoczno. Składając zamówienie sprzedawca obsłużył mnie jak należy, zachwalał towar, szybkość dostawy i przystępne ceny. Załatwiłem wszystkie formalności, zapłaciłem za towar i oczekiwałem dostawy, która miała nastąpić w ciągu siedmiu dni. Po dwóch tygodniach okazało się że w fabryce produkują inny asortyment, płytka Solar zejdzie z taśmy w listopadzie. Trudno pomyślałem, miałem tylko nadzieję, że fachowiec zdąży przed mrozami. Na początku listopada sprzedawca dostarczył płytki do domu, ale okazało się że nie ma wszystkich elementów - za kilka dni dostarczą. Rzeczywiście po tygodniu dowieźli brakujący towar.

30 marca 2012

Dzień jak co dzień


Pobudka o 6.45, kompletnie zaspany zawożę córkę do pracy i wracam do domu. Poranna toaleta, śniadanie, sprawdzenie co w planach na dzisiejszy dzień i o 8.00 do pracy. Na początek dnia wizyta w PSS Społem Oława, zostawiam fakturę i ustalam rejony kolportażu do następnego zlecenia. Potem zaglądam do sklepu GIT, aby zakupić junkers dla ciotki, bo stary się popsuł. Majster z rynku w starym wymienił części, ale po miesiącu urządzenie nadawało się do wyrzucenia. Około 10.00 powrót do domu, zawożę żonę do pracy i wyjeżdżam do Wrocławia w sprawach zawodowych, na szczęście krótki pobyt i po 90 minutach jestem z powrotem w Oławie. W czasie jazdy załatwiam rozmowy telefoniczne, do kolegów z klubu w sprawie bieżących spraw, do pana Tomasza w sprawie zwiększonego nakładu gazetek reklamowych i miejsca dystrybucji.

20 marca 2012

Landeck

"Mineralne wody termalne bijące w Lądku Zdroju wykorzystywane są w leczeniu od XIII wieku. Ich dobroczynne działanie poprawia wygląd skóry, obniża poziom złego cholesterolu, uśmierza bóle stawowe i mięśniowe oraz przyśpiesza proces zrastania się kości. Zdrój Wojciech to obiekt wybudowany w 1680 roku bezpośrednio nad gorącym i bijącym do dziś, źródłem wody mineralnej." Tyle w oficjalnym folderze reklamowym. Z okazji okrągłej rocznicy urodzin, wraz z żoną dostaliśmy  w prezencie od naszych przyjaciół weekendowy pobyt w perle kurortu - Zdrój Wojciech. Wyjechaliśmy w sobotę z samego rana, w sumie droga prosta, ale od czego jest nawigacja. Do Strzelina dojechaliśmy normalnie, a później nasz elektroniczny przewodnik zaczął wariować. Pomyślałem sobie - jakiś skrót, ale jak słuchając Hołowczyca wjechałem w polną drogę, lekko się zdenerwowałem.

12 marca 2012

Wstyd

W niedzielę wybrałem się do wrocławskiego kina w Arkadach, najwcześniej grali angielski dramat "Wstyd" (Shame). Jest to angielska produkcja z 2011 roku w reżyserii Steve McQueena, w rolach głównych zagrali Michael Fassbender (Brandon) i Carey Mulligan (Sissi). Zaopatrzony w duży popcorn i colę zasiadłem wraz z ponad czterdziestką osób aby obejrzeć obraz nominowany do Złotych Globów i najlepszy film na festiwalu w Wenecji. Brandon to dobrze zarabiający trzydziestolatek z Nowego Jorku, samotnie mieszka w luksusowym apartamencie z widokiem na port. Jego życie toczy się wokół seksu, w pracy każde spojrzenie na kobietę ma podtekst erotyczny, w domu jego filmoteka zawiera tylko jeden gatunek filmów.

7 marca 2012

Nie dla II Polskiej Ligi Bilardowej w Oławie

Mimo usilnych starań z mojej strony, w tym sezonie SKB "OŁAWA" nie zagra w rozgrywkach 2 ligi. Oto treść listu jaki otrzymałem od sekretarz PZBil. pani Izabeli Gajek:


Sz. P. Andrzej Niedziółka


Bardzo nas cieszy powrót do sportowego charakteru SKB Oława i gratulujemy ponownej nominacji na funkcję Prezesa.
Niestety jednak pragniemy poinformować, że Zarząd PZBil negatywnie rozpatrzył prośbę  z dnia 22.02.2012 w sprawie zgłoszenia zespołu do rozgrywek II PLB.Powodem jest zbyt późne zgłoszenie drużyny. Ostatecznym terminem przysyłania zgłoszeń do rozgrywek ligowych był 3 luty (poprzedni to 31 styczeń).

6 marca 2012

Śmieszne napisy

W naszym codziennym życiu często spotykamy wiele śmiesznych zdjęć, reklam i napisów. Weźmy pierwszy przykład z brzegu – rejestracje samochodowe. P0 BABCI, P0 PRACY, P0 LATAM, P7 VODKA, P0 SSIJ, K0 HANKA, DO JUTRA, W0 CHWDP - to na polskich autach. Na zagranicznych samochodach są jeszcze lepsze, ale  w Polsce są to słowa na tyle obraźliwe, że nie będę ich prezentował. Skoro jesteśmy przy samochodach to należy przytoczyć także te które kierowcy umieszczają na masce czy szybie - JEŻDŻĘ PRZEPISOWO, NIE DENERWUJ SIĘ, DUŻA ILOŚĆ PUNKTÓW. Początkujący kierowca zamieścił napis - NIE TRĄB, ROBIM CO MOŻEM, a użytkownik starego auta - NIE TRĄB, SZYBCIEJ NIE MOGĘ.